Nadeszło upragnione lato, a wraz z nim słoneczne dni! To doskonała okazja, aby wykorzystać dobrą pogodę i wydłużyć czas przebywania na świeżym powietrzu. Intensywna ekspozycja skóry na promieniowanie UV wymaga odpowiedniej ochrony – kosmetyki z filtrem SPF to podstawa letniej pielęgnacji. Jak zapewnić naszej skórze ochronę przed słońcem, a jednocześnie cieszyć się pięknym makijażem? Odpowiedź znajdziesz w najnowszym odcinku Urodomaniaczek by Hebe.

Słońce, poza pozytywnym wpływem na samopoczucie i proces wytwarzania w organizmie witaminy D3, ma niestety również negatywny wpływ na naszą skórę. Jego promieniowanie, szczególnie w nadmiarze, może przyczyniać się do szybszego starzenia się, występowania przebarwień, a nawet poparzeń. Dlatego też, kosmetyki z odpowiednio wysokim wskaźnikiem ochrony przeciwsłonecznej (SPF) to podstawa całorocznej pielęgnacji, gdyż na szkodliwe działanie promieni jesteśmy narażeni zarówno w sezonie letnim, jak i zimowym. Produkty z filtrami powinny więc na stałe zagościć w naszych kosmetyczkach bez względu na porę roku.

Podkłady i kremy BB

W roli przeciwsłonecznego podkładu świetnie się sprawdzi rozświetlająco-nawilżający Wonder Match Lumi z SPF 20 od marki Eveline Cosmetics. Ten produkt o gęstej konsystencji zapewni lekkie lub średnie krycie, a jego dodatkowym atutem jest formuła wzbogacona o witaminę C. W przypadku, gdy stawiamy na lżejszy make-up, najlepszym wyborem są kremy BB. Urodomaniaczki polecają m.in. kremy BB od marki Cliv dostępne w trzech wersjach przeznaczonych do konkretnego rodzaju skóry: nawilżająco-łagodzący (SPF 37, PA ++), rewitalizujący i regenerujący z dodatkiem kolagenu (obydwa SPF 50, PA +++). Pierwszy z nich został stworzony z myślą o skórze wrażliwej i wymagającej nawilżenia podczas gdy drugi to letni booster dla skóry zmęczonej. Ostatni z wariantów, dedykowany skórze pozbawionej sprężystości, nadaje efekt odświeżenia i odmłodzenia. Jeśli natomiast zależy Ci na uzyskaniu rozświetlającego wykończenia, sięgnij po lekki krem BB SPF 50 Glow Touch od marki Pierre Rene. Glow-up gwarantowany!

W przypadku ekstremalnych letnich upałów warto postawić na jak najlżejszych, delikatnych formułach. Nivea Cellular SPF 15 o działaniu przeciwzmarszczkowym to podkład kompaktowy w poduszce w trzech odcieniach kolorystycznych: light, medium oraz dark. Produkt idealnie wkomponowuje się w skórę zapewniając efekt naturalnej, lepiej wyglądającej skóry. Krem do twarzy z kwasem hialuronowym marki BeBIO, w kolorach light i medium to natomiast propozycja dla fanek aksamitnego wykończenia.

Korektory i pudry

Muśnięcie twarzy korektorem lub pudrem również może spełniać funkcję ochronną. Absolutnym hitem są wegańskie korektory od marki Bell Hypoallergenic SPF 25 o gęstym, dobrze kryjącym wykończeniu, a także korektor-serum z SPF 25 od marki Pierre Rene. Jego zalety: skoncentrowana formuła, płynniejsza konsystencja i aplikator w formie gąbeczki.

Niezależnie od tego, który z korektorów bardziej przypadnie nam do gustu, Urodomaniaczki polecają nakładać je z dłoni, aby uniknąć aplikacji zbyt dużej ilości produktu, a co za tym idzie, efektu plam na twarzy. Kolejnym trickiem wartym wypróbowania jest przeciągnięcie korektora również na skronie w celu uzyskania efektu „kociego oka”.

Puder Lumene Blur SPF 15, łączący w sobie właściwości matujące i wygładzające, sprawia, że cera wygląda na wyrównaną i bez skazy. Jego formuła wzbogacona o Arktyczną Malinę Moroszkę doskonale komponuje się z kosmetykami kremowymi bez efektu sztuczności. W najnowszym odcinku, również coś dla Urodomaniaków – nieobciążający puder marki Bell z serii Homme przeznaczonej dla mężczyzn. Produkt z SPF 15 to matująca klasyka przeznaczona do codziennego użytku, która, pomimo nazwy, świetnie sprawdzi się na każdej skórze, nie tylko męskiej.

Przed aplikacją pudru pamiętaj o strzepnięciu pędzla z jego nadmiaru, w ten sposób unikniesz tzw. efektu maski. Nakładanie produktów sypkich ruchami wtłaczającymi to zabieg pozwalający na perfekcyjne zharmonizowanie ich z wcześniej nałożonymi kosmetykami o kremowej konsystencji.

SP(F)a nigdy dość!

Urodomaniaczki podkreślają, że ze względu na to, że niektóre produkty, np. róż, aplikujemy tylko punktowo, to rolę przeciwsłonecznej tarczy spełnia przede wszystkim pielęgnacyjny krem z SPF. Nakładany rano na oczyszczoną twarz powinien stanowić fundament codziennej pielęgnacji. Dobrym pomysłem jest również wyrobienie nawyku regularnej ponownej aplikacji kremu w ciągu dnia, jeśli jest to możliwe. Kosmetyki kolorowe z filtrem stanowią zatem dopełnienie i wzmocnienie ochrony, więc warto uwzględnić je w letnim makijażu, aby zapewnić skórze kompleksową profilaktykę.

Napisz komentarz